Prokuratura podtrzymała ocenę wrocławskiej policji i umorzyła śledztwo dotyczące mowy nienawiści podczas antyimigranckiej manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego. W uzasadnieniu decyzji czytamy, że słowa o „islamskiej dziczy” i „wypędzaniu lewackiej hołoty” to nie nawoływanie do nienawiści, tylko krytyka polityki Unii Europejskiej – informuje Gazeta Wyborcza w artykule z 14 listopada 2016 roku.

11 listopada 2016 podczas Marszu Niepodległości doszło do antyukraińskich wystąpień. Prezes Młodzieży Wszechpolskiej Bartosz Berk w swoim przemówieniu ze wzburzeniem opowiadał o tym, że „milion Ukraińców osiedlonych jest w Polsce”, a „rząd nie ma pomysłu, jak ich asymilować”. Kilku uczestników Marszu spaliło flagę Ukrainy. Młodzież Wszechpolska oświadczyła, że była to flaga Śląska, a policja w

28 września 2016 w okolicach Rogowa Opolskiego (woj. opolskie) odbywały się ćwiczenia służb powiatu krapkowickiego, pod nazwą „Cudzoziemcy 2016”. W rolę czeczeńskich uchodźców, którzy „uciekli do lasu”, wcielili się uczniowie z klas mundurowych Liceum Ogólnokształcącego w Gogolinie. O przebiegu ćwiczeń na swoim profilu na Facebooku poinformował starosta krapkowicki, Maciej Sonik (Platforma Obywatelska).

Pomiędzy 3 a 5 czerwca 2016 na Śląsku odbył się Europe Awake Fest, jeden z największych międzynarodowych festiwali muzyki neonazistowskiej. Festiwal doszedł do skutku, pomimo interwencji Dariusza Paczkowskiego z Fundacji Klamra oraz rzekomego przekazania sprawy policji w Bielsku-Białej. Organizatorzy ani uczestnicy nie usłyszeli żadnych zarzutów. Tego typu wydarzeń tylko na na Śląsku odbywa się kilka rocznie.