We wrześniu 2017 wrocławska „Gazeta Wyborcza” poinformowała, że Krzysztof Sierak – zastępca Zbigniewa Ziobry na stanowisku prokuratora generalnego – nakazał wycofanie z sądu aktu oskarżenia przeciwko byłemu księdzu Jackowi M.  11 listopada 2016 we Wrocławiu, podczas tzw. „Marszu Patriotów”, ksiądz Jacek M. krzyczał o „banderowcach zalewających Polskę” i „żydostwie panoszącym się w ojczyźnie”. W związku z tym Prokuratura Rejonowa Wrocław-Stare Miasto oskarżyła go o publiczne nawoływanie do nienawiści przeciwko Żydom i Ukraińcom i skierowała do sądu akt oskarżenia. Wtedy zainterweniowała Prokuratura Krajowa. 

„Namysłów Przeciw Imigrantom” pod takim hasłem protestowano 3 września 2017 roku na ulicach miasta. Kilka tygodni wcześniej burmistrz Namysłowa, Julian Kruszyński, potwierdził gotowość udzielenia pomocy jednej rodzinie syryjskich uchodźców. W ramach sprzeciwu Adam Staranowicz z Namysłowa, Obóz Narodowo-Radykalny oraz posłowie: Bartłomiej Stawiarski (PIS) i Paweł Grabowski (Kukiz15) zorganizowali demonstrację.

17 marca 2017 w Miejskim Ośrodku Kultury w małopolskim uzdrowisku Rabka-Zdrój odbyło się spotkanie z ks. Dariuszem Oko. Wykład „GENDER od tolerancji do totalitaryzmu” promowano na oficjalnej stronie internetowej gminy Rabka-Zdrój. Duchowny znany jest głównie ze skrajnie homofobicznych, seksistowskich, mizoginistycznych, antygenderowych, ateofobicznych, pseudonaukowych poglądów i agresywnych wypowiedzi. Demonizuje i dyskredytuje głównie mniejszości seksualne, kobiety, osoby niewierzące i naukę zajmującą się zagadnieniami płci w kulturze, określaną jako gender.

29 grudnia 2016 „Gazeta Wyborcza” poinformowała, że Prokuratura Rejonowa Wrocław Stare Miasto złożyła apelację w sprawie Piotra Rybaka, skazanego przez sąd I instancji na 10 miesięcy pozbawienia wolności za spalenie kukły Żyda. Do wydarzenia doszło podczas antyimigranckiej manifestacji, zorganizowanej na wrocławskim Rynku przez Obóz Narodowo-Radykalny w listopadzie 2015. Prokuratura domaga się obniżenia kary do 10 miesięcy prac społecznych.

Ulicami Łodzi 10 grudnia 2016 roku przeszedł marsz zorganizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny oraz Młodzież Wszechpolską. Według nacjonalistów marsz miał upamiętniać ofiary stanu wojennego, jednak pełen był haseł nawołujących do przemocy i mowy nienawiści. Na czole manifestacji uczestnicy nieśli baner z napisem: „Z komunistami się nie dyskutuje, do komunistów się strzela”. Obecny na marszu radny Prawa i Sprawiedliwości, Tomasz Głowacki, w swoim homofobicznym przemówieniu stwierdził , że „homoseksualna propaganda zagraża dzieciom i młodzieży”.

Prokuratura podtrzymała ocenę wrocławskiej policji i umorzyła śledztwo dotyczące mowy nienawiści podczas antyimigranckiej manifestacji Obozu Narodowo-Radykalnego. W uzasadnieniu decyzji czytamy, że słowa o „islamskiej dziczy” i „wypędzaniu lewackiej hołoty” to nie nawoływanie do nienawiści, tylko krytyka polityki Unii Europejskiej – informuje Gazeta Wyborcza w artykule z 14 listopada 2016 roku.

W marszu nacjonalistów z okazji Święta Niepodległości 11 listopada 2016 roku w Warszawie wzięli udział posłowie Kukiz’15, natomiast podsekretarz stanu Wojciech Kolarski odczytał list Prezydenta Andrzeja Dudy. Wśród uczestników widoczne były liczne i zorganizowane grupy Obozu Narodowo-Radykalnego i Młodzieży Wszechpolskiej, symbole falangi i krzyża celtyckiego, transparenty „Śmierć wrogom Ojczyzny”. Uczestnicy skandowali hasła antyimigranckie, homofobiczne i nawoływali do przemocy. Kilku zamaskowanych demonstrantów podpaliło flagę Ukrainy.