Białostocka prokuratura umarza dochodzenie w sprawie nawoływania do nienawiści

27 września 2016 Prokuratura Okręgowa w Białymstoku poinformowała o umorzeniu postępowanie w sprawie nawoływania do nienawiści. Zawiadomienia o przestępstwie zostały złożone w związku obchodami 82. rocznicy powstania ONR,  podczas których w trakcie kazania w białostockiej katedrze  z ust ks. Jacka Międlara padły między innymi słowa: „Zero tolerancji dla ogarniętej nowotworem złośliwym Polski i Polaków. Zero tolerancji dla tego nowotworu. Ten nowotwór wymaga chemioterapii (…) i tą chemioterapią jest bezkompromisowy narodowo-katolicki radykalizm”.

Umarzając postępowanie, prokuratorzy uznali, że ks. Jacek Międlar „w swoim kazaniu odwoływał się do treści historycznych i Biblii, wskazując negatywne przykłady zachowania przedstawicieli społeczności żydowskiej z czasów niewoli egipskiej” (cytat z uzasadnienia).

Ks. Jacek Międlar skomentował umorzenie na Twitterze słowami: „Białostockie postępowanie umorzone. Zero tolerancji dla żydowskiego tchórzostwa. Salut”. Kilka godzin później ogłosił, że opuszcza zgromadzenie księży, którego był członkiem.

ŹRÓDŁO: bialystok.po.gov.pl, gazeta.pl