W Zakopanem koncert rapera-nacjonalisty łączy ONR, burmistrza, starostę i SKOK

14 sierpnia 2016 Obóz Narodowo-Radykalny Podhale zorganizował na zakopiańskim osiedlu Toporowa Cyrhla wydarzenie „Bitwa pod Zadwórzem – Orlęta Lwowskie”. W programie m.in. pokaz siłowania się na rękę, występ DJ, pokaz straży pożarnej i koncert rapera Basti, w którego tekstach znajdują się liczne treści o charakterze antyuchodźczym, islamofobicznym, antyukraińskim i nacjonalistycznym. Honorowy patronat nad imprezą, podobnie jak w ubiegłym roku, objęli Burmistrz Zakopanego, Leszek Dorula, i Starosta Tatrzański, Piotr Bąk z Prawa i Sprawiedliwości. W gronie partnerów znalazł się SKOK Stefczyka.

– Powiedziano nam, że to ma być piknik rodzinny. Dopiero na miejscu nasi pracownicy zorientowali się, że to nacjonalistyczny zjazd. Gdy się o to zaczęliśmy dopytywać, usłyszeliśmy, że trzeba wspierać patriotyczne inicjatywy – opowiedział „Wyborczej” pracownik zakopiańskiego oddziału SKOK Stefczyka. Mówił, że polecenie udziału w imprezie przyszło z centrali. Mariusz Wielebski, rzecznik Krajowej Kasy SKOK, nie potrafił  odpowiedzieć na pytanie, czy SKOK zapłacił ONR za możliwość postawienia stoiska na Toporowej Cyrhli ani też czy kasa była sponsorem koncertu Bastiego.

Utwory Bastiego pełne są treści skrajnie prawicowych, nacjonalistycznych, antyuchodźczych, np. w utworze Stop islamizacji Europy:  – Stop! islamizacji Europy, stop! Nie chcemy tutaj ich hord. Musimy stanąć w obronie naszej nacji, musimy przeciwstawić się tej fali imigrancji. (…) Nasz Kontynent zalewa Islamska fala, są jak zaraza osiedlają się i mnożą,dramat. (…) Mamy dosyć już tej chorej poprawności, Polska jest dla Polaków więc wara od Polski.

Z kolei w utworze Wroga krew daje wyraz swojej nienawiści do Ukraińców:  – Ukraińska krew to wroga krew. Jestem Polakiem  Żaden Ukrainiec nie jest moim bratem.

Ponadto jeden z głównych podhalańskich działaczy ONR Tomasz Piczura jest synem szefa PiS w powiecie tatrzańskim i radnego wojewódzkiego tej partii Jana Piczury. W 2007 roku Tomasz Piczura zasłynął ze skandowania „Nie będzie Żyd pluł nam w twarz!” podczas nielegalnej demonstracji nacjonalistów w Myślenicach.  Był także oskarżony w procesie karnym za antysemicką kampanię wymierzoną w Janusza Majchra (został uniewinniony). Ojciec konsekwentnie w mediach bronił syna – Nie mam mu nic do zarzucenia. Ma prawicowe przekonania, sam mam takie same. Nic takiego złego nie zrobił, za co należałoby go skazać. Społecznie działa w Obozie Narodowo-Radykalnym na rzecz idei narodowej. To dobry chłopiec. Dlatego podczas procesu zamierzam przedstawić poręczenia za niego członków PiS na Podhalu.

ŹRÓDŁA: onrpodhale.pl; krakow.wyborcza.pl; wyborcza.pl; z-ne.pl; tekstowo.pl;